Leadership
29 październik 2018
Pozostać sobą – sekret przywództwa
Pozostać sobą – sekret przywództwa

Polecony przez Ulę Habersack (Ula, dziękuję:-) wywiad z Dariuszem Użyckim wydał mi się tak ciekawy i spójny z tym co robimy w ramach naszych szkoleń i programów rozwojowych takich jak Akademia Zwinnej Liderki, czy Akademia Transition Managera, że postanowiłam podzielić się nim. Przy okazji odkrywam podcasty Kamili Goryszewskiej. Poniżej moje podsumowanie rozmowy z Dariuszem. Polecam cały podcast.

Poznaj siebie

Dariusz zachęca, aby zacząć od poznania siebie. Odkryj kim jesteś.  Zapytaj też inne, bliskie Ci osoby o opinię na swój temat. Często sami nie zauważamy potencjału, którym dysponujemy, albo umniejszamy jego wartość. Kiedy już opiszesz siebie – poznasz typ osobowości, myślenia i działania oraz określisz co jest dla Ciebie ważne – swoje wartości, to będziesz w stanie znaleźć swoje miejsce na świecie.

Czasami pytają mnie, czy podczas naszych warsztatów „szlifujemy” liderów zgodnie z jakimś idealnym wzorcem? Nic bardziej błędnego, natomiast samo pytanie świadczy o tym, że część osób ma złe doświadczenia z korporacji i boi się, że będą musieli stać się kimś innym niż są, bo taka jest właśnie moda. Nie wmawiajmy liderom jacy mają być, podpowiada Dariusz. Charyzmatyczni, czy służebni?

Czy Agile i turkus to kolejne mody?

Zwinność i turkus to  jedne z wielu koncepcji zarządzania organizacją. Podobnie jest ze stylem przewodzenia. Czasami sprawdzi się przywództwo służebne, innym razem transformacyjne, a w niektórych sytuacjach dyrektywne. Najpierw przyjrzyj się sobie, poczuj kim jesteś, a potem poszukaj miejsca dla siebie. Jeśli czujesz, że zwinne wartości są Twoje, to znajdź organizację, w której sprawdzi się przywództwo służebne. Podobnie zrób z turkusem i pozostałymi poziomami świadomości. Jeśli nie możesz znaleźć takiego miejsca, to tak jak ja, stwórz je. Powtarzam jak mantrę: zwinności, czy turkusu nie da się wdrożyć, zwinnym, czy turkusowym trzeba najpierw się stać. Bo Agile to nie proces, czy metoda, a stan umysłu, filozofia życia. To bycie wspierającym, ufnym, otwartym, uczciwym, spójnym, dostosowującym się. Dlatego też sporo transformacji Agile kończy się fiaskiem – zmienia się wszystko dookoła – mamy nowy proces działania i wszystko pozostaje takie same – stare myślenie, czyli wartości i przekonania.

Czy ludzie boją się zmian?

Akademię Transition Managera zaczynamy od zrozumienia różnicy pomiędzy  zmianą, a tranzycją (ang. transition). Zmiana to zastąpienie czegoś czymś innym – np. nowy proces. Natomiast tranzycja to zmiana psychologiczna, czyli zmiana w głowach ludzi. W wielu transformacjach koncentrujemy się na planie strategicznym zapominając o ludziach i wsparciu ich w zmianie myślenia. Tak naprawdę to ludzie nie boją się samej zmiany, ale konsekwencji w myśleniu jakie ona za sobą pociąga. Okazuje się, że boimy się tranzycji, czyli zmiany naszych wartości i przekonań.

Pamiętaj, że Agile to po pierwsze „BYĆ”, czyli zmiana wartości i przekonań, a następnie „DZIAŁAĆ”, czyli proces dostarczania produktu, czy projektu.

Agile sprawdzi się w złożoności

Dlaczego jednak mówimy tyle o zwinności i przywództwie służebnym? Gdyż tak wzrosła złożoność i zmienność otoczenia, w którym funkcjonujemy, że skupienie wszystkiego w jednej głowie lidera już nie jest możliwe. Dlatego też w proces podejmowania decyzji warto włączyć współpracowników – dzięki czemu uruchamiamy wiele głów, a nie jedną. Pamiętajmy jednak, że oddanie władzy innym wiąże się z przejęciem przez nich odpowiedzialności, a na to nie zawsze są gotowi. Natomiast jeśli uda nam się stworzyć współodpowiedzialny zespół, to skrócimy podejmowanie decyzji, co znacznie wpłynie na efektywność. W dzisiejszym tak dynamicznym i ryzykownym świecie to może być jedyna szansa na przetrwanie. Więc uprawomocnienie pracowników, liczenie się z ich zdaniem, to nie jest tylko kwestia etyki, ale przede wszystkim efektywności biznesowej. Lider służebny stwarza warunki pracy, tworzy bezpieczne środowisko, gdzie ludzie mogą być sobą i gdzie dają z siebie wszystko najlepsze co mają do zaoferowania. Nie chodzi tu jednak wyłącznie o „fun”, ale owocem takiej wspólnej pracy mają być rezultaty – zobacz metaforę drzewa zwinnego zespołu. Dariusz podaje przykład służebności typu trener reprezentacji Islandii w piłce nożnej, który z grupy ludzi stworzył wspaniałą drużynę.

Pracuj z sobą

Dariusz Użycki w swojej książce „Czy jesteś tym, który puka? daje wskazówki jak z sobą pracować. Nie znajdziecie tam gotowych rozwiązań, ale ścieżkę jak dochodzić do osobistych odpowiedzi.

Na naszych warsztatach każdy uczestnik dostaje Przewodnik Uczestnika, a nie kopię slajdów. Jest tam sporo miejsca na refleksję i „lesson learnt” z każdego tematu. Sporo dodatkowej treści i ćwiczeń do pracy w domu. Wspominam tu o tym, gdyż niewielu uczestników z tego korzysta – wymaga to sporo pracy, jakże często trudnej pracy z samym sobą. Jakie są jednak tej pracy korzyści? Dlaczego odkrycie siebie, a następnie działanie w zgodzie z sobą jest takie ważne? Bo jak podpowiada Dariusz, a ja się podpisuję pod tym rękami i nogami, daje poczucie wpływu i sprawczości. Robiąc coś w zgodzie ze sobą mamy poczucie sensu, a to daje nam niesamowite szczęście i dobre życie. Potwierdzam, gdyż sama doświadczam tej potężnej siły wewnętrznej i spokoju. Polecam każdemu.

Na koniec zacytuję Waldemara Dziwniela, aktora i trenera, którego miałam okazję poznać na konferencji Psychologia w biznesie i zarządzaniu projektami zorganizowanej przez wrocławski oddział PMI: „Kiepski aktor ma gotowe rozwiązania –  triki i narzędzia oraz kroki do sukcesu. Dobry aktor wykorzystując doświadczenie reaguje na ludzi i interakcje, które w danej chwili zachodzą”.

0
No Comment 0 , , , , , , ,

There are 0 comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

Razem możesz więcej! Zbuduj zwinny zespół

Warszawa: 15 grudnia 2018

Zapisy trwają !




close-link
Napisz wiadomość